Tuesday, January 27, 2015

Kurs MSA Pimsleura - przerobiony

Na ten kurs czekałem dość długo. O ile firma Simon & Schuster dawno temu wypuściła dwa kursy arabskiego, a konkretnie egipskiego (jeden poziom) i wschodniego (trzy poziomy), o tyle kurs MSA (Modern Standard Arabic) pojawił się stosunkowo niedawno, jakieś dwa lata temu. Dostępne są dwa poziomy. To jeden z niewielu kursów konwersacyjnych obejmujących literacki arabski, więc pomaga wyćwiczyć i zautomatyzować najczęściej używane konstrukcje językowe. Przerobiłem oba poziomy.

Share:

MSA Pimsleur course - completed

I waited quite long for this course. Simon & Schuster released long time ago two Arabic courses, for Egyptian dialect (one level) and Eastern Arabic (three levels), MSA (Modern Standard Arabic) course was published recently, more or less two years ago. There are two levels available. It is one of the few conversational courses for literary Arabic, and it helps to drill and automatize the most often used linguistic constructions. I did both levels.

Share:

Saturday, January 10, 2015

Priorytet na najbliższe miesiące: turecki

Jak napisałem niedawno w poście podsumowującym 2014 i postanowieniach  na 2015, jednym z priorytetów na najbliższe miesiące będzie turecki. Powtarzam się, ale ponownie stwierdzę, że mam z tym językiem problem i zastanawiam się, z czego to może wynikać. Tłumaczę sobie, że przecież nie jest to najtrudniejszy język na świecie (czy w ogóle jest taki?), więc jak się bardziej przyłożę, to dam radę!

Share:

Priority for coming months: Turkish

As I wrote lately in the post about 2014 resume and resolutions for 2015, one of the priorities for coming months will be Turkish. I repeat myself, but I will admit once again that I have a problem with this language and I think what may be the cause. I tell myself that it is not the most difficult language in the world (is there anything like that?), so if I only to my best, I will manage to learn it!

Share:

Monday, January 5, 2015

Resume of 2014 and resolutions for 2015

It has been more than a month since I wrote my previous post, and a new year has begun, so it is  high time to make some kind of a resume. Actually I do not celebrate in any particular way the end of the old year. Who knows the history of changes in the calendars, they know that it is only a symbolic date. Obviously some of us need such dates to make account of what they have done and to think about resolutions for future. So I will do it also. My resolutions however are not an effect of one night reflections, but a result of several weeks of thinking...

Share:

Thursday, January 1, 2015

Podsumowanie 2014 i postanowienia na 2015

Minął ponad miesiąc od poprzedniego posta, a na dodatek rozpoczął się kolejny rok, więc pora na jakieś podsumowanie. Co prawda, nie świętuję jakoś szczególnie końca starego roku. Kto zna historię zmian w kalendarzach, ten wie, że jest to jedynie symboliczna data. Chyba potrzebujemy tego typu dat, żeby dokonać rachunku tego, co zrobiliśmy i pomyśleć o postanowieniach na przyszłość. Zatem zrobię to i ja. Moje postanowienia to jednak nie efekt jednej nocy, a wynik kilku tygodni przemyśleń...

Share: