Wednesday, June 13, 2012

Francuski - kolejny etap za mną

Dzisiaj rano w drodze do pracy skończyłem studiować podręcznik "Mówimy po francusku". To drugi etap, o ile tak to można nazwać, mojej przygody z tym językiem. Pierwszym było przerobienie kursu Pimsleura (trzech poziomów). Do końca tygodnia przerwa, a potem pewnie jakiś podręcznik dla średniozaawansowanych albo zaawansowanych.


Książka "Mówimy po francusku", autorstwa A. Platkowa i M. Jaworowskiego to - moim zdaniem - jeden z lepiej napisanych polskich  podręczników do nauki języka obcego, z jakich zdarzyło mi się korzystać. Zawiera ciekawe dialogi, obejmujące bardzo szeroką tematykę i różne sytuacje życia codziennego, począwszy od przedstawiania się i opisywania tego co robimy, poprzez robienie zakupów, chodzenie do kina i teatru, zwiedzanie, wizytę u fryzjera, pogawędki ze znajomymi, planowanie wyjazdu na wakacje.
Zakres gramatyczny również został dobrze przemyślany i opracowany. Wszystkie zagadnienia są podane w klarowny sposób, z bardzo dobrze dobranymi ćwiczeniami. Oby więcej takich książek.


Teraz parę dni przerwy od francuskiego. Może obejrzę wieczorem jakieś wiadomości na kanale France24, ale nie jestem pewien, czy wystarczy mi czasu, wszak trwają rozgrywki Euro 2012, które w tym roku wciągnęły mnie bardziej niż kiedykolwiek.

Share:

0 komentarze:

Post a Comment