Sunday, February 26, 2012

Geroge Clooney jako fajtłapa z charakterem

Żona Matta Kinga, wpływowego biznesmena z Hawajów, trafia do szpitala w stanie śpiączki, a jego życie wydaje się w rozsypce. Mężczyzna musi się zaopiekować dwiema córkami, z którymi niewiele go do tej pory łączyło; dowiaduje się, że żona miała kochanka i chciała wnieść o rozwód; a na dodatek musi podjąć decyzję w sprawie sprzedaży ziemi, która jest spuścizną jego rodu...

Jak sobie z tym wszystkim radzi? Bynajmniej nie tak, jak byśmy się spodziewali po amerykańskim filmie. Wydawać by się nawet mogło, że Matt - główny bohater filmu "Spadkobiercy" - jest totalnym fajtłapą, przyjmującym wszystko tak, jak by nie miał za grosz ambicji czy honoru. Z córkami ledwie daje sobie radę, nie potrafi postawić na swoim i zabrać się za ich wychowywanie mocną ręką. Gdy dowiaduje się o kochanku żony, próbuje go poznać, żeby wygarnąć mu co o nim myśli, ale tego nie robi. Postanawia za to... umożliwić mu pożegnanie z kobietą, kiedy już wiadomo, że zostanie odłączona od apartury. Jaki mąż i mężczyzna zdobyłby się na to? Chyba tylko totalny niedołęga! To wrażenie potęguje sportretowanie głównego bohatera w taki a nie inny sposób. Jest biznesmenem, ale nie widzimy go w uszytych na miarę garniturach, podczas poważnych negocjacji, tylko w mokasynach, krótkich spodenkach i wzorzystych koszulach (efekt Hawajów?).
A może Matt King nie jest takim fajtłapą (sukces w biznesie nie zawsze idzie w parze z zaradnością w codziennym życiu) jak by się na pierwszy rzut oka wydawało... Może dociera do niego, że skoro żona kochała innego, to on powinien mieć prawo ją pożegnać – mimo wszystko. Może tak właśnie przejawia się stoickie podejście do świata – podejście, które obecnie wielu z nas kojarzy się z bezbarwnością i niezdolnością do stanowczych, energicznych działań. To oczywiście tylko mój domysł, bo film nie mówi tego wprost. A może nie taki był zamysł reżysera, tylko zupełnie inny?


Finał filmu zdaje się jednak zaprzeczać brakowi charakteru Matta – gdy dochodzi do decyzji o sprzedaży ziemi. To decyzja niełatwa, bo piekny kawał Hawajów ma zostać przeznaczony na inwestycję jakiegoś dewelopera, który chce tu zbudować resort dla bogatych. Smaczku sprawie dodaje fakt, że za transakcję odpowiada nikt inny jak... kochanek żony, który obłowi się na tym sowicie. Jaka więc będzie decyzja? Nietrudno odgadnąć: do sprzedaże nie dojdzie. W ten sposób, Matt pozostawia dziedzictwo w rękach rodziny i zarazem mści się na konkurencie, o którym do niedawna nie miał zielonego pojęcia.
Więc jednak chyba jest człowiekiem z charakterem...

Tytuł: Spadkobiercy (The Descendants)
Prod.: USA, 2011
Czas: 115 minut
Reż.: Alexander Payne
Wyst.: George Clooney, Shailene Woodley, Amara Miller, Nick Krause, Beau Bridges

Oficjalny trailer filmu:
Share:

0 komentarze:

Post a Comment