Wednesday, November 9, 2011

aHebb ashrab 'ahwa

Najbliższy miesiąc upłynie mi pod znakiem językowego lenistwa, choć nie do końca. W związku z wakacjami odkładam podręczniki i słowniki, bo w końcu trudno je targać na drugi koniec świata, czyli do południowo-wschodniej Azji. Ale nie byłbym sobą, gdyby choć jednej książki w walizce nie przemycił. Trzeba w końcu coś robić na plaży, oprócz konstruktywnego podziwiania sposobu formowania się fal morskich, podziwania najnowszych krojów mody plażowej, tudzież szukania nadaremnie cienia pod zwisającymi liśćmi palmowymi. A jak odgonić nudę, jeśli nie książką? 

Książka nadaje się do odganiania najbardziej, o czym przekonuje się wielu moich rodaków, gdy zdarzy im się użyć tego nade użytecznego przedmiotu do przeganiania much, pszczół czy innych komarów z telewizora.
Moją tegoroczną książką do odganiania nudy na plaży Rozmówki egipskie wydane przez jedno z krakowskich wydawnictw. Solidanie opracowana pozycja na ponad 300 stron. Przymierzałem się do niej długo, w końcu uległem. Problemem nie był bynajmniej koszt zakupu. Na okładce wydrukowana jest cena 19,99 zł, więc nie jest to cena zaporowa. Ale zapłaciłem za nią... prawie siedem razy mniej, bo 2,99 zł. Jak widać, mimo że Polacy stadami latają do Szarm el-Szejk i Hurgady, to niewielu pokusi się o nauczenie się choć paru słówek w języku tubylców.
Problemem była przyjęta zasada zapisu fonetycznego, całkiem innego niż ten, do którego jestem przyzwyczajony z książek do nauki arabskiego. Miałem nadzieję, że znajdę jaką pozycję z zapisem szlaczkami arabskimi, ale niestety nie udało mi się.

Dlaczego egipski arabski?
Wśród 22 krajów arabskich Egipt zajmuje szczególne miejsce, bo język, którym posługują się jego mieszkańcy jest najbardziej rozpowszechnionym i rozpoznawalnym dialektem. Czasem te dialekty tak odmienne, że można mówić nawet o odmiennych językach. Wynika to z pozycji politycznej i kulturalnej Egiptu, a przede wszystkim Kairu, gdyż najbardziej rozpowszechniona jest odmiana kairska. W Egipcie dialekt jest używany, czy wręcz promowany tam, gdzie w innych krajach używa się zazwyczaj języka literackiego, czyli w radiu, telewizji, filmie.

Co do pisma, generalnie rzecz ujmując dialekt jest zapisywany rzadko, zwykle gdy trzeba coś zapisać używa się formy pisanej. Ale od czasu pojawienia się Internetu coraz częściej – w komentarzach do tekstów, na forach czy blogach ludzie używają języka, którym posługują się na co dzień.

Tytuł: „Rozmówki egipskie”
Autor: Ignacy Nasalski
Wydawnictwo: Krakowskie Wydawnictwo Naukowe, 2008
Liczba stron: 320
Format: 11x17 cm
Oprawa: miękka

Share:

0 komentarze:

Post a Comment