Monday, June 27, 2011

Zamość – miasto idealne?

„Miasto idealne” to hasło, którym reklamuje się Zamość, około 70-tysięczne miasto w województwie lubelskim. Miałem okazję odwiedzić je w piątek, 24 czerwca. Planowałem zatrzymać się na dwa dni, ale gdy tylko wysiadłem z samochodu, zmieniłem zdanie. To co zobaczyłem, nie zachęciło mnie do zostania. Odrapane mury kamienic, dziury w chodniku i nierówny bruk na ulicy. Czy to aby na pewno ten piękny Zamość z pocztówek?

W 1992 roku Stare Miasto zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a to za sprawą unikalnego zespołu architektoniczno-urbanistycznego. I rzeczywiście, gdy tylko wejdzie się na rynek, naszym oczom ukazuje się piękny ratusz oraz śliczne wręcz, odnowione kamieniczki, z elewacjami pomalowanymi w żywych barwach. Mnóstwo tu kawiarenek i restauracyjek, gdzie można usiąść i odpocząć. Ale gdy tylko wyjdziemy poza obręb rynku, widzimy odrapane kamienice, powykrzywiane chodniki, pełne dziur drogi. Spacerując wokół Starego Miasta mam wrażenie, że lokalnym władzom wystarczyło pieniędzy (a może i chęci) na odnowienie tylko i wyłącznie tego miejsca.

Panorama miast z wieży katedralnej
Wiem, jestem niesprawiedliwy, ale oczekiwałem więcej. Humoru nie poprawiło mi nawet to, że parę kroków stąd jest katedra. Cóż z tego, skoro akurat zamknięta, a przecież jest długi weekend. Na dodatek jest cała w plandekach, bo akurat trwa remont. Udaje mi się za to wejść na katedralną wieżę (2 zł), skąd rozciąga się piękny widok na całe miasto.
Uprzejma pani w punkcie informacji rzeczowo wyjaśnia co można jeszcze zwiedzić:
-Muzeum Zamoyskie,
-około 200-metrowa trasa podziemna w oficynie ratusza,
-trasa turystyczna w bastionie VII,
-zoo (części zwierząt nie można zobaczyć, bo trwa remont),
-Arsenał (niestety zamknięty z powodu remontu), ale za to jest wystawa plenerowa,
-Synagoga.
Ciekawe są też podwórka wielu kamienic, odnowione, z zielenią i ławkami, na których można spocząć. Może więc warto tu wrócić, jak już skończą się te wszystkie remonty, bo wygląda na to, że byłoby tu co robić przez dwa dni, a nawet i więcej.
Akurat trwa XXXV Zamojskie Lato Teatralne. Tego dnia w jednym pubów będzie koncert piosenki aktorskiej.
W drodze powrotne zatrzymuję się przy malutkim straganiku z pamiątkami. Niestety nie ma tu nic ciekawego: drewniane miecze, kiczowate obrazki, podstawki pod kubki (10 zł za dwie to chyba przesada!). Może gdzie indziej uda mi się kupić coś ciekawego. Ale gdzie? Miejsc z pamiątkami jak na lekarstwo. Siadam jeszcze na kawę i deser lodowy dla osłodzenia sobie tego popołudnia...

Oficjalna strona miasta:
Share:

0 komentarze:

Post a Comment